Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.
W mrocznych zakamarkach historii XX wieku kryje się opowieść, która od dziesięcioleci budzi kontrowersje i namiętności. Dlaczego Żydzi uważają Polaków za wspólników Hitlera w eksterminacji? To pytanie, które powraca jak bumerang, zwłaszcza gdy młode izraelskie pokolenia przyjeżdżają do Polski, by poznawać historię Zagłady. Ich opinie nie wynikają jednak z rzetelnej wiedzy, lecz z celowej indoktrynacji, która już od pierwszych lat szkoły średniej kształtuje ich postrzeganie Polski i Polaków.
W izraelskich programach edukacyjnych kluczową rolę odgrywają książki takie jak „Malowany ptak” Jerzego Kosińskiego i „Fragmenty: Wspomnienia z dzieciństwa 1939-1948” Binjamina Wilkomirskiego. Oba dzieła przedstawiają Polaków jako psychopatycznych morderców, którzy z radością uczestniczą w zagładzie Żydów. Choć są to literackie fikcje, dla twórców izraelskich programów liczy się przede wszystkim ich „szczerość i wrażliwość”, co czyni je idealnym narzędziem do kształtowania młodych umysłów.

Izraelskie media również odgrywają kluczową rolę w podtrzymywaniu tego wizerunku. Nie ma tygodnia bez artykułu o Holokauście, a Polacy niemal zawsze przedstawiani są jako najgorsi pomocnicy Hitlera. Nauka również nie pozostaje w tyle – książki takie jak „Hitler’s Willing Executioners” Daniela Goldhagena czy „Sąsiedzi” Jana Tomasza Grossa przypisują Polakom współodpowiedzialność za Zagładę, pomijając rolę Niemców.
Dlaczego jednak te oskarżenia są tak uparcie powtarzane? Odpowiedź kryje się w „przemyśle Holokaustu”, który stał się dochodowym biznesem. Norman Finkelstein, amerykański historyk żydowskiego pochodzenia, w swojej książce z 2003 roku ujawnił, że Holokaust jest interpretowany w taki sposób, by inne narody mogły być uznane za współwinne, a następnie obciążone roszczeniami finansowymi. To właśnie z tego powodu Polska stała się celem kampanii propagandowej, mającej na celu wyłudzenie miliardów dolarów odszkodowań.
Początki tego procederu sięgają lat 70., gdy Niemcy Zachodnie zaczęły wypłacać odszkodowania ofiarom Holokaustu. W latach 80. i 90. żydowskie organizacje rozpoczęły kampanię przeciwko Szwajcarii, domagając się zwrotu oszczędności ofiar. Po sukcesie w Szwajcarii, przyszła kolej na Polskę. W 2001 roku Światowy Kongres Żydów pozwał Polskę o 60-65 miliardów dolarów za mienie ofiar Holokaustu. Kampania propagandowa, pełna publikacji o polskim antysemityzmie, miała wywrzeć presję na polskie władze.
Efektem były zmiany w prawie, takie jak nowelizacja ustawy weteranów z 2014 roku, przyznająca świadczenia wszystkim Żydom, którzy przebywali na okupowanych ziemiach polskich. Izraelski dziennik „The Times of Israel” ogłosił, że 50 tysięcy izraelskich obywateli otrzyma polskie emerytury. To jednak był dopiero początek. Celem numer jeden stało się tzw. mienie bezspadkowe, czyli własność ofiar Holokaustu, która nie ma prawnych spadkobierców.
W 2014 roku Kongres USA przyjął ustawę 447, która miała wywrzeć dodatkową presję na Polskę. Gdy w 2018 roku polski Sejm wprowadził kary za przypisywanie Polsce odpowiedzialności za zbrodnie niemieckie, Izrael wpadł w furię, oskarżając Polskę o ukrywanie prawdy. Ostatecznie przepis usunięto, ale presja nie ustaje. Jehuda Evron, przewodniczący Komitetu ds. Restytucji Holokaustu, wzywa: „Musimy kontynuować walkę, nawet gdy sytuacja jest trudna”.
Ta walka nie może jednak trwać bez polskiego antysemityzmu i oskarżeń o współudział w eksterminacji. Przemysł Holokaustu nie osiągnął jeszcze swojego celu, ale nie traci nadziei. A my, Polacy, musimy zrozumieć, że prawda jest naszą najpotężniejszą bronią.
W tym miejscu warto zadać pytanie: dlaczego tak wielu izraelskich nastolatków, stojąc na terenie byłego obozu w Auschwitz, patrzy na Polaków z pogardą i oskarżeniem? Odpowiedź jest prosta – zostali do tego przygotowani. Zanim postawili stopę na polskiej ziemi, przeszli swoistą szkołę nienawiści, opartą na wybranych lekturach, filmach i przekazach medialnych. To nie jest wiedza, to indoktrynacja.
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Przemysł Holokaustu nie działa w próżni. Potrzebuje wroga, który będzie współwinny, aby usprawiedliwić ogromne roszczenia finansowe. Polska, jako kraj, w którym Niemcy zbudowali większość obozów zagłady, stała się idealnym celem. To nie przypadek, że oskarżenia o współudział pojawiły się dokładnie wtedy, gdy zaczęto domagać się miliardów dolarów.
Kolejnym elementem tej układanki jest ustawa 447. Choć formalnie dotyczy mienia bez-spadkowego, w praktyce otwiera drogę do roszczeń wobec Polski. Amerykański Kongres przyjął ją pod naciskiem organizacji żydowskich, które od lat dążą do przejęcia majątku po ofiarach Holokaustu. Polska jest tu postrzegana jako źródło łatwych pieniędzy.
Ale czy Polacy rzeczywiście byli takimi potworami, jak przedstawiają to Kosiński, Wiłkomirski czy Gross? Prawda jest zupełnie inna. To Polacy jako pierwsi poinformowali aliantów o Holokauście. To Polacy – jak Jan Karski – ryzykowali życie, by dotrzeć do Churchilla i Roosevelta. To wreszcie Polacy, którzy ukrywali Żydów, są najliczniejszą grupą wśród Sprawiedliwych wśród Narodów Świata – ponad 7 tysięcy osób. Żaden inny naród nie zrobił tak wiele.
Dlaczego więc te fakty są przemilczane? Ponieważ nie pasują do narracji, która ma przynieść korzyści materialne. Przemysł Holokaustu nie chce prawdy – chce winy, którą można przeliczyć na dolary. A Polska, jako kraj, który najbardziej ucierpiał w czasie wojny, jest tu wygodnym celem.
Warto również zauważyć, że izraelskie media niemal codziennie publikują artykuły o Holokauście, w których Polacy przedstawiani są jako współwinni. To celowa manipulacja, która ma podtrzymać wrogie nastawienie do Polski. Młode pokolenie Izraelczyków dorasta w przekonaniu, że Polska to kraj antysemitów, a Polacy to mordercy. To kłamstwo, które służy interesom finansowym.
Nie można jednak zapominać, że Niemcy byli głównymi sprawcami Zagłady. To oni zbudowali obozy śmierci, to oni organizowali transporty, to oni mordowali. Próba przerzucenia odpowiedzialności na Polaków jest wypaczaniem historii. A jednak wiele publikacji, jak choćby książka Goldhagena, robi właśnie to – umniejsza rolę Niemców, a wyolbrzymia rolę Polaków.
Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest prosta: Niemcy już zapłacili. Wypłacili miliardy dolarów odszkodowań, a teraz chcą zamknąć temat. Polska natomiast nie zapłaciła nic, więc jest łatwym celem. Przemysł Holokaustu nie może pozwolić sobie na utratę takiego źródła dochodu.
W kolejnych latach możemy spodziewać się nasilenia tych oskarżeń. Będą nowe książki, nowe filmy, nowe kampanie medialne. Wszystko po to, by zmusić Polskę do wypłaty odszkodowań. A my, Polacy, musimy być na to przygotowani. Prawda jest naszą bronią, ale musimy ją głośno mówić.
Warto zadać sobie pytanie, dlaczego tak wielu Izraelczyków, nawet tych bardzo młodych, przyjeżdża do Polski z gotowym osądem. Odpowiedź tkwi w systemie edukacji, który od lat pielęgnuje określoną wizję historii. Zamiast rzetelnej wiedzy, młodzi ludzie otrzymują starannie wyselekcjonowane materiały, które przedstawiają Polaków w jak najgorszym świetle.
Jednym z kluczowych elementów tego procesu są wycieczki do Polski, a zwłaszcza udział w „Marszu Żywych”. Dla wielu izraelskich nastolatków to pierwszy kontakt z Polską, ale zanim tu przyjadą, zostają odpowiednio „przygotowani”. Czytają fragmenty książek takich jak „Malowany ptak” czy „Fragmenty”, które utrwalają obraz Polaka jako okrutnika i wspólnika Zagłady.
Nie bez znaczenia jest też rola izraelskich mediów, które niemal codziennie publikują artykuły o Holokauście. W tych tekstach Polacy niemal zawsze występują w roli współwinnych, a ich rola jako ofiar jest marginalizowana. To celowa narracja, która ma podtrzymać wrogość wobec Polski i uzasadnić roszczenia finansowe.
Warto również zwrócić uwagę na literaturę naukową, która w ostatnich dekadach przestała koncentrować się na sprawcach niemieckich, a zaczęła eksponować rzekomy współudział Polaków. Książki Goldhagena czy Grossa stały się podstawą nowej wizji historii, w której Polacy są niemal równie winni jak Niemcy. To wypaczanie prawdy, które służy konkretnym interesom.
Jakie są te interesy? Przemysł Holokaustu, który od lat 70. XX wieku przynosi ogromne zyski. Norman Finkelstein w swojej książce „The Holocaust Industry” ujawnił, że Zagłada stała się narzędziem nacisku na inne narody, by wyłudzać odszkodowania. Najpierw Szwajcaria, potem Polska – kolejne kraje stawały się celem kampanii propagandowych.
W 2001 roku Światowy Kongres Żydów pozwał Polskę o 60-65 miliardów dolarów. To nie przypadek, że równolegle pojawiły się liczne publikacje o polskim antysemityzmie. Kampania medialna miała wywrzeć presję na polskie władze i zmusić je do ustępstw.
Efektem były zmiany prawne, jak nowelizacja ustawy weteranów z 2014 roku, która przyznała świadczenia wszystkim Żydom przebywającym na okupowanych ziemiach polskich. Izraelski dziennik „The Times of Israel” ogłosił, że 50 tysięcy izraelskich obywateli otrzyma polskie emerytury. To był dopiero początek.
Celem numer jeden stało się mienie bez-spadkowe – własność ofiar Holokaustu, która nie ma prawnych spadkobierców. Ustawa 447, przyjęta przez Kongres USA w 2014 roku, miała wywrzeć dodatkową presję na Polskę. To narzędzie prawne, które ma umożliwić organizacjom żydowskim przejęcie majątku po ofiarach.
Gdy w 2018 roku polski Sejm wprowadził kary za przypisywanie Polsce odpowiedzialności za zbrodnie niemieckie, Izrael wpadł w furię. Oskarżono Polskę o ukrywanie prawdy i ograniczanie wolności badań. Ostatecznie przepis usunięto, ale presja nie ustaje. Jehuda Evron, przewodniczący Komitetu ds. Restytucji Holokaustu, wzywa: „Musimy kontynuować walkę, nawet gdy sytuacja jest trudna”.
Ta walka nie może jednak trwać bez polskiego antysemityzmu i oskarżeń o współudział w eksterminacji. Przemysł Holokaustu nie osiągnął jeszcze swojego celu, ale nie traci nadziei. A my, Polacy, musimy zrozumieć, że prawda jest naszą najpotężniejszą bronią.
W tym miejscu warto zadać pytanie: dlaczego tak wielu izraelskich nastolatków, stojąc na terenie byłego obozu w Auschwitz, patrzy na Polaków z pogardą i oskarżeniem? Odpowiedź jest prosta – zostali do tego przygotowani. Zanim postawili stopę na polskiej ziemi, przeszli swoistą szkołę nienawiści, opartą na wybranych lekturach, filmach i przekazach medialnych. To nie jest wiedza, to indoktrynacja.
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Przemysł Holokaustu nie działa w próżni. Potrzebuje wroga, który będzie współwinny, aby usprawiedliwić ogromne roszczenia finansowe. Polska, jako kraj, w którym Niemcy zbudowali większość obozów zagłady, stała się idealnym celem. To nie przypadek, że oskarżenia o współudział pojawiły się dokładnie wtedy, gdy zaczęto domagać się miliardów dolarów.
Kolejnym elementem tej układanki jest ustawa 447. Choć formalnie dotyczy mienia bez-spadkowego, w praktyce otwiera drogę do roszczeń wobec Polski. Amerykański Kongres przyjął ją pod naciskiem organizacji żydowskich, które od lat dążą do przejęcia majątku po ofiarach Holokaustu. Polska jest tu postrzegana jako źródło łatwych pieniędzy.
Ale czy Polacy rzeczywiście byli takimi potworami, jak przedstawiają to Kosiński, Wilkomirski czy Gross? Prawda jest zupełnie inna. To Polacy jako pierwsi poinformowali aliantów o Holokauście. To Polacy – jak Jan Karski – ryzykowali życie, by dotrzeć do Churchilla i Roosevelta. To wreszcie Polacy, którzy ukrywali Żydów, są najliczniejszą grupą wśród Sprawiedliwych wśród Narodów Świata – ponad 7 tysięcy osób. Żaden inny naród nie zrobił tak wiele.
Dlaczego więc te fakty są przemilczane? Ponieważ nie pasują do narracji, która ma przynieść korzyści materialne. Przemysł Holokaustu nie chce prawdy – chce winy, którą można przeliczyć na dolary. A Polska, jako kraj, który najbardziej ucierpiał w czasie wojny, jest tu wygodnym celem.
Warto również zauważyć, że izraelskie media niemal codziennie publikują artykuły o Holokauście, w których Polacy przedstawiani są jako współwinni. To celowa manipulacja, która ma podtrzymać wrogie nastawienie do Polski. Młode pokolenie Izraelczyków dorasta w przekonaniu, że Polska to kraj antysemitów, a Polacy to mordercy. To kłamstwo, które służy interesom finansowym.
Nie można jednak zapominać, że Niemcy byli głównymi sprawcami Zagłady. To oni zbudowali obozy śmierci, to oni organizowali transporty, to oni mordowali. Próba przerzucenia odpowiedzialności na Polaków jest wypaczaniem historii. A jednak wiele publikacji, jak choćby książka Goldhagena, robi właśnie to – umniejsza rolę Niemców, a wyolbrzymia rolę Polaków.
Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest prosta: Niemcy już zapłacili. Wypłacili miliardy dolarów odszkodowań, a teraz chcą zamknąć temat. Polska natomiast nie zapłaciła nic, więc jest łatwym celem. Przemysł Holokaustu nie może pozwolić sobie na utratę takiego źródła dochodu.
W kolejnych latach możemy spodziewać się nasilenia tych oskarżeń. Będą nowe książki, nowe filmy, nowe kampanie medialne. Wszystko po to, by zmusić Polskę do wypłaty odszkodowań. A my, Polacy, musimy być na to przygotowani. Prawda jest naszą bronią, ale musimy ją głośno mówić.
I tak oto koło się zamyka. Przemysł Holokaustu nie potrzebuje faktów, lecz winnych. Polska ma być bankiem, z którego wypłynie kolejne 60 miliardów dolarów. Nie chodzi o sprawiedliwość, chodzi o pieniądze.
Każdy nowy podręcznik, każdy film, każdy artykuł w izraelskiej prasie to kolejna cegła w murze kłamstw. A jednak prawda jest po naszej stronie. To Polacy ratowali Żydów, nie Niemcy. To Polacy donosili aliantom o Zagładzie. To Polacy mają najwięcej Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.
Czy pozwolimy, by historia została przekręcona dla zysku? Czy będziemy milczeć, gdy oskarża się nas o współudział w zbrodniach, których nie popełniliśmy? Prawda jest naszą bronią. Czy masz odwagę jej bronić?
Źródło: https://storywhisper.cfx.bz/blog/ciemna-strona-przemyslu-holokaustu-kto-naprawde-czerpie-korzysci
Watching our environment ... our health ... and corporations ... exposing lies and corruption
Celem jest wpłynięcie na pobudkę polskich Słowian, abyśmy odzyskali naszą ojczyznę
Protect Democracy & Expose Western Liberal Democracy
"Dla triumfu zła potrzeba tylko, by dobrzy ludzie nic nie robili"
" - Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i Ojczyźnie podnieśliśmy głowy."
Prawda zawsze zwycięża
Informacje prasowe , video stream , podcast ,reportaż, audiobook , film fabularny, film dokumentalny , relacje ,transmisje , retransmisje publikacje , republikacje materiały tłumaczone na język polski , komunikator chat audio i video , największe w Polsce archiwum materiałów video i art. prasowych trwale usuniętych z internetu ,codziennie najnowsze informacje bez cenzury nie dostępne w Polskim internecie
Looking at the world in a different light
Watching our environment ... our health ... and corporations ... exposing lies and corruption
Celem jest wpłynięcie na pobudkę polskich Słowian, abyśmy odzyskali naszą ojczyznę
Protect Democracy & Expose Western Liberal Democracy
"Dla triumfu zła potrzeba tylko, by dobrzy ludzie nic nie robili"
" - Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i Ojczyźnie podnieśliśmy głowy."
Prawda zawsze zwycięża
Informacje prasowe , video stream , podcast ,reportaż, audiobook , film fabularny, film dokumentalny , relacje ,transmisje , retransmisje publikacje , republikacje materiały tłumaczone na język polski , komunikator chat audio i video , największe w Polsce archiwum materiałów video i art. prasowych trwale usuniętych z internetu ,codziennie najnowsze informacje bez cenzury nie dostępne w Polskim internecie
Looking at the world in a different light
Strona Stowarzyszenia Wierni Polsce Suwerennej
Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.
Just another WordPress.com site
dokumentacja upadku, zeskrobywanie nieprawdy i czepianie się słów
Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.
Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.
Prywatny blog historyczny Bohdana Piętki
Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.
Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.
Connecting true geography and detailed unfolding of wide variety of crimes perpetrated by German/Ukrainian Nazis and jewish bolsheviks of Soviet Union on the Polish nation.
Recent Comments